Męski pas cnoty: zastosowanie w bdsm

Wprowadzenie ograniczenia częstotliwości męskiego orgazmu jako środka zwiększającego zaangażowanie i inwencję w służbie pani to jeden z sprawdzonych sposób do odnajdywania głębszej przyjemności i wyśmienitej zabawy. Nie dopuszczanie mechanicznej stymulacji powstrzymywanie od prowadzenia stosunków seksualnych, a nawet wprowadzenie zakazu orgazmu daje poczucie władzy i dużej zależności uległego od dominy, jednak nie zawsze zakazy słowne są tak silne, aby ujarzmić męski testosteron, który powoduje, że zdrowy seksualnie mężczyzna, co kilkanaście minut fantazjuje o seksie. Mniej lub bardziej zdarza się to również zaangażowanej męskiej stronie uległej. Wewnętrznej siły i fantazji nie da się oszukać. Tu potrzebne są środki bardziej inwazyjne potrafiące pokonać szereg kosmatych myśli doprowadzając niewolnika do pełni łask pani. Z pomocą przychodzi coraz bardziej popularyzowany pas cnoty! Tylko czy takie niewielkie akcesorium pomoże kontrolować jego orgazmy? Jak go wykorzystywać i co trzeba wiedzieć na temat tej swoistej klatki?

Udowodniono, że większość mężczyzn prędzej czy później nie oprze się sile umysłu i swoim potrzebą sięgając dłonią do rozporka. Nie ma, co ukrywać masturbacja nie jest tylko domeną nastolatków z buzującymi hormonami uprawiają ją nawet żonaci. Często jej otwarta forma wykonywana jest np. pod prysznicem bądź występuje tylko jako niewinne stymulowanie członka np.: przez spodnie w pracy. Poprzez częstą stymulację i doprowadzanie penisa do wytrysku mężczyźni nie są oddać maksimum swojego zaangażowania swojej pani, co odbija się na kreatywności i głębi służby niewolnika. Z jednej strony nie można traktować masturbacji jako zdrada, ponieważ jest objawem prawidłowo funkcjonującego męskiego organizmu i produkcji testosteronu, jednak na pewno jest czymś, co uszczupla maksimum oddania, jakie niewolnik powinien dać pani! Niekiedy wewnętrzne żądze są tak silne, że nawet najostrzejszy rygor i surowe kary nie są w stanie tego wyplamić! Ciężko powiedzieć, o czym myśli masturbujący się nie niewolnik, rozpiętość obrazów jest tak wielka, że trzeba byłoby prześledzić życie erotyczne wspomnienia i fantazję. Na pewno nie wolno negować tego, że nie robi tego myśląc o swojej dominującej Pani. Z racji często zawodzących słownych rozkazów i braku kontroli 24h/dobę sięgamy do pasa cnoty.

Historia tego urządzenia sięga kilka wieków wstecz gdzie już był wykorzystywany jako środek zapobiegający zdradzie i masturbacji nie tylko w wersji kobiecej, pas cnoty nosili również średniowieczni mężczyźni, choć jego kształt i konstrukcja znacznie odbiega od dzisiejszych sprzedawanych klatek na penisa.

Nowoczesny pas cnoty składa się z klatki i obręczy zapinanej przy podstawie penisa. Najczęściej dołączane są do niego obręcze o różnych rozmiarach od średnicy 35 mm nawet do 50 mm, które mają za zadanie powodować trzymanie się pasa cnoty na męskim organie. Sama klatka odwzorowywana jest na podstawie fizjologicznych linii penisa, a jej wygląd może dać wrażenie widoku odlanego męskiego organu w stanie spoczynku. Kształt pochylony ku dołowi, powiększona końcówka na żołądź penisa to cechy wprowadzane w większości dostępnych na rynku modeli. Same mocowanie klatki odbywa się za pomocą tulei z tworzywa sztucznego, do których dochodzi zapięcie, oraz reguluje się odległość klatki i obręczy. Całość oprzyrządowania pasa cnoty dopełnia kłódka w zależności od wersji posiadanego akcesorium i jego ceny wykonana jest z plastiku bądź prawdziwego metalu. Producenci zapewniają iż prawidłowo założona zabawka uniemożliwia osiągnięcie erekcji przez mężczyznę oraz zapobiega uwolnieniu penisa z uwięzi.

Na rynku jest dostępny szereg pasów cnoty tworzonych z plastiku, poliwenglanu, czy metalu, co ciekawe nawet z kauczuku! Za zachodnią granicą można nabyć akcesorium na zamówienie wykonywane z stali chirurgicznej produkowane pod indywidualny rozmiar i średnicę penisa! Ograniczeniem staje się cena, za zabawkę zapłacimy od 150 zł nawet do 3000 zł! Podstawą tak wysokiej rozpiętości cenowej jest materiał, z jakiego wykonany jest pas cnoty konstrukcja przytwierdzająca i regulująca klatkę do obręczy. Wiele firm idąc w swoich działaniach stworzyło permanentny pas cnoty przystosowany do noszenia 24/h na dobę.

Zapewniania reklamowe piękne zdjęcia dołączane do oferty produktów sprzedawanych w sklepach z akcesoriami erotycznymi nie odzwierciedlają rzeczywistości i problemów jakie można napotkać przy korzystania zabawki. Nie brakuje również osobistych przyjemnych aspektów, jakie daje noszenie pasa cnoty o wszystkim tak naprawdę musimy przekonać się na własnej „skórze” wiążąc swojego ptaszka.

Pierwszą podstawową rzeczą staje się odpowiedni dobór ringu do własnych genitaliów. Wybór ten jest kluczową sprawą dla osób, które postanowiły nosić klatkę dłużej niż tylko kilka godzin dziennie. Zbyt mocno ściśnięty ring może w rezultacie doprowadzić do obrzęku jąder i odstawić zabawkę do szuflady przynajmniej na kilka dni. Jeżeli nigdy nie mieliśmy pasa cnoty na własnych genitaliach na początek warto przez pewien czas ponosić sam ring. Pozwoli to sprawdzić intensywność ucisku, a w rezultacie dobrać najodpowiedniejszy rozmiar dla siebie. Najczęściej w zestawie, który otrzymamy z zakupionym pasem cnoty jest kilka ringów o różnej średnicy. Niektóre modele posiadają elastyczny cockring, na którym zapinany jest pasek pozwalający idealnie zacisnąć pas cnoty u podstawy, co jest dobre dla osób, które posiadają nieproporcjonalny rozmiar penisa wykraczający poza przyjętą średnią.
Generalnie rozpoczynając przygodę z zamykaniem penisa należy poświęcić dzień na swoiste eksperymentowanie uwzględniając oczywiście kwestie anatomiczne. Najczęściej pas cnoty zaprojektowany jest z myślą o średniej wielkości genitaliach męskich, gdzie jądra są proporcjonalne do rozmiaru penisa i wtedy sprawdza się znakomicie, a kwestia przyzwyczajenia przychodzi szybciej. Inaczej, gdy mamy do czynienia z dysproporcjami wielkości. Jeżeli moszna jąder jest dość niewielkich rozmiarów ciężej jest dopasować ring do klatki i odbywa się z występującym mocnym dyskomfortem, w chwili, gdy moszna jest dość sporej wielkości problem przestaje mieć wiodące znaczenie, a samo przymocowanie klatki do ringu jest dokładniejsze i nie daje uczucia ostrego uciskania jąder nie mówiąc o gorszej sprawie, jaką jest sinienie jąder.

Pierwsze godziny, czasem dni noszenia klatki na penisa często powodują fizyczne dolegliwości, mogą wystąpić również otarcia i zaczerwienienia, również psychiczna świadomość ograniczeń robi swoje. To jest czas, który trzeba przezwyciężyć jak również wykorzystać mądrze. Zaleca się by zamykać penisa stopniowo na coraz dłuższy okres czasu poczynając od godziny, dwóch i zwiększając czas zamknięcia. W wielu przypadkach nie da się uniknąć bólu jąder swędzenia, nie raz pojawiają się krostki na skórze, ale czy Panie będą tak łaskawe uwolnić swojego pieska?

Pasy przez swoją konstrukcję nie zmuszają do zdejmowania zabawki w chwili, gdy jedziemy samochodem, albo jesteśmy w pracy, mężczyzna może mieć na sobie klatkę nawet będąc pod prysznicem. Perforacje i dziurki na przegubie powodują dopływ powietrza uniemożliwiając pocenie się skóry, same potrzeby fizjologiczne odbywają się przez specjalnie wykonany do tego otwór, choć niektórzy „nosiciele” twierdzą, że ucisk powoduje częstsze uczucie parcia na pęcherz, co w rezultacie zmusza do regularniejszego odwiedzania toalety. W sprawach higienicznych jest troszeczkę gorzej, ponieważ pozostałości moczu często osadzają się na ściankach między żołędziem, a obudową, co powinno zmusza do utrzymywania pasa cnoty w czystości i jego dokładnego mycia.

Wiele osób zadaje sobie często pytanie czy erekcja członka zamkniętego w pasie boli? Jest to uzależnione kwestią indywidualną, noszony w ciągu dnia skutecznie ochładza zapędy seksualny. Powiększając się penis jest uciskany odbiera dyskomfort i szybko odgania od mężczyzny kuszące myśli, mniej przyjemną kwestią są naturalne erekcję nocne. Penis uwięziony na całą noc odczuwa dolegliwości płynące z podstawy i prostaty wywołujące nawet ból. W pewnym stopniu na boleści wpływa odległość klatki od ringu. Zbyt ciasno zapięta klatka wypływa niekorzystnie na mosznę, za duża odległość powoduje zbyt duży ruch jąder i możliwość ich utwardzania przy bodźcu erotycznym, bądź porannym wzwodzie co skutkuje możliwym ostrym bólem. Noc w pasie cnoty nie jest też zawsze zaliczana do udanych, częste pobudki bezsenności może wydać się wielkim koszmarem, a na pewno podstawą złego samopoczucia dnia kolejnego.

Sposób, w jaki założymy pas i dobierzemy ring jest kwestią indywidualnego wyboru i obycia się z urządzeniem, natomiast by zamknąć penisa w klatce musi być on w stanie spoczynku! Dotykanie penisa do przedmiotu sztucznego i psychologiczny oddźwięk sytuacji sprawia, że wielu panów tuż przed zapięciem popada w erekcję co uniemozliwa dociśnięcie klatki do ringi. Najlepszy moment na założenie pasa jest chwila po zakończonym orgazmie gdzie męskie prącie dopiero regeneruje siły i jest bardziej obojętne na stymulację. Czy zastosować permanentne noszenie pasa cnoty przez uległego? I zamknąć go na więcej niż tylko kilka dni? Takie posunięcia są stosowane jednakże niesie to za sobą konsekwencję zdrowotne dla mężczyzny, brak możliwości erekcji ból i oddania nasienia może przynieść złowieszcze skutki w funkcjonowaniu organu, dodatkowo dochodzi higiena osobista i kwestie psychiczne. Zamknięcie „ptaszka” na zawsze ma również oddźwięk psychologiczny, zbyt długi okres abstynencji seksualnej może przynieść niewolnikowi poczucie odrzucenia – winy doprowadzić do wewnętrznego rozłamu albo buntu przeciw swojej Pani. Wiele domin stosuje zabawy określając ilość dopuszczalnych miesięcznych orgazmów, stosuje pas cnoty jako karę niemniej jednak samo korzystanie z tego akcesorium daje wspaniałą zabawę i prawie 100% pewność władzy nad swoim niewolnikiem? Prawie, ponieważ nie wszystkie dostępne na rynku pasy cnoty gwarantują brak możliwości uwolnienia penisa. Pas można zdjąć w chwili, gdy istnieją duże dysproporcję między stanem erekcji, a stanem spoczynku prącia, mężczyźni starają się niekiedy moczyć organ w zimnej wodzie powodując jego maksymalny obkurcz. Trzeba zdać sobie jednak sprawę, że noszenie pasa cnoty to wola Pani mająca na celu całkowite porządkowanie seksualności uległego, z drugiej strony uwolnienie się z pasa cnoty bez zdjęcia kłódki najczęściej blokuje ponowne jego założenie, czy jednak Pani będzie tak wyrozumiałą osobą? I usłucha tłumaczeń?

Wiele osób kupuje sobie też pas cnoty dla własnej zabawy i kontroli nad częstą masturbacją, jednak posiadać pas i kluczyk w ręku nie będzie zbyt wielką pokusą w potrzebie?
Zabawka stworzona została z myślą o partnerach i do w chwili obecnej spełnia swoją rolę pierwszorzędnie! Brak możliwości masturbacji i pełna zależność od dominy pogłębia relację między stronami powoduje, że uległy uczy się głębszej inwencji i uzyskuje lepsze dużo mocniejsze nastawienie seksualne do swojej Pani. Wiele kobiet korzystających z swoistej klatki na penisa twierdzi, że to jest element uczący pokory i niwelujący prawie do zera niepotrzebne pragnienia i zachowania mężczyzny wyładowujące napięcie seksualne. Sami panowie posiadający doświadczenia i okres wpasowywania się te więzienie umiejscowione między nogami doceniają fakt dwa razy mocniejszych orgazmów i wzrost siły wyobraźni, która nakierowywana jest na swoją partnerkę! Mówią, że seks jest lepszy przyjemniejszy skupiony na tym, aby jak najbardziej efektywniej rozładować napięcie i zaspokoić kobietę w taki sposób, aby częściej godziła się ich uwalniać. Klatka uczy doceniać to, co daje pani i napędza działania uległego w taki sposób, aby wreszcie nauczył się dawać partnerce to, co najprzyjemniejsze, czyli całego siebie duszą myślami marzeniami i ciałem! Prośmy, więc o odpięcie kłódeczki, ale czy domina przekręci dziś w niej kluczyk to tylko i wyłącznie jej decyzja!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *