Lizanie stóp – fetysz czy uległość?

Uwolnione z obuwia i pończoch, zgrabne, niewielkie o zadbanych paznokciach, a do tego będące tylko kilka centymetrów od męskich ust, które pragną jednego! Otworzy swoje wargi i wciągnąć, choć ich mały kawałek do środka, wejść językiem w niewielkie otworki znajdujące się między palcami, pieścić je i całować godzinami jak najdokładniej! Lizanie kobiecych stóp, całowanie piętek, wchodzenie opuszkiem języka pod paznokcie to już nie temat tabu, a główny wątek, co piątego opowiadania bdsm, to szczyt erotycznych marzeń wielu mężczyzn to rzeczywistość, która ma codziennie miejsce podczas trwających sesji i zabaw bdsm. Praktykowane nawet i codziennie, będące początkiem wielu długo trwających wieczornych igraszek pożądane i upragnione lizanie stóp, czym ono jest dokładnie? Środkiem, który naprawdę przynosi kobietom przyjemność i niezapomniane odczucia, pieszczotą porównywalną z pettingiem powodującą narastanie podniecenie seksualnego, a może fetyszem, bez którego nie da się żyć, fetyszem, który zawładnął umysłem, który skłania nas by zniżyć głowę i wsadzić sobie do ust chociaż jej jeden paluszek? Czym tak naprawdę jest ta niepozorna perwersyjna praktyka?

Przyjęło się, że padnięcie do stóp kobiecie dominującej i czyszczenie jej palców śródstopia ustami jest jedną z wyraźniejszych oznak uległości oddania oraz ukazania dominie jej wyższości autorytetu. W starożytności niewolnicy często skazywani byli na obmywanie nóg swoim boginiom, które z kaprysu długimi godzinami poruszały się bez obuwia. Dziś nakaz zniżenia się do poziomu podłogi, nie jest bynajmniej traktowany jako ciężka kara, a uległy z euforią w oczach z szybszym biciem serca i podnieceniem klęczy i czeka na moment kiedy będzie mógł doznać tak wspaniałego bodźca jakim jest kobieca stopa! Tu nawet i zapach tworzący się po całodziennym chodzeniu w obuwiu nie jest przeszkodą, wręcz odwrotnie afrodyzjakiem nadającym pikanterii całej zabawie! Tysiące realnych sytuacji pokazuje, że lizanie stóp po woli przestaje być tylko i wyłącznie gestem, wychodzi poza obrąb formy ukazania uległości, a staje się nagrodą, która karmi wygłodniałą sferę seksualnych odczuć poddanego.
Podstawą definicji uległego niewolnika jest niesienie swojej Pani jak największej przyjemności, jednak w temacie zainteresowania stopami bezinteresowność swoimi pragnieniami wyraźnie zanika. Tak naprawdę niewielu mężczyzn masuje stopy swojej dominie tylko po to by odpoczęły pod dniu ciężkiej pracy tylko to by pomóc pozbyć się dręczącej jej migreny, to wspaniała okazja do odbycia z nimi kontaktu wyciągnięcia dla siebie jak najwspanialszych odczuć, czasem nie jest potrzebny stosunek seksualny tylko ich dotyk!
Jeżeli Pani jest dumna z zachowania swojego uległego, pragnie wynagrodzić go za pieszczoty dotyk i zajmowanie się stópkami, może być w błędzie, ponieważ, on mógł już dawno sam wziąć sobie nagrodę!

Bodziec kobiecych stóp nie zależnie od tego czy są nagie czy odziane np.: w pończochy, stał się w chwili obecnej tak silnym środkiem wpływającym na powadzenie bądź nie powodzenie kontaktu seksualnego, że wielu mężczyzn nie wyobraża sobie rozpoczynania sesji bdsm bez jego zaspokojenia. Piękne stopy z lekko poruszającymi się palcami, z zgrabnymi kosteczkami stały się elementem snów i marzeń, tak głęboko zakorzeniając się w umysłach, że same sobą często są przyczyną erekcji, stały się fetyszem, którego moc jest nie do odparcia.

Wystarczyło jedno spojrzenie, jedna myśli by nie móc się oprzeć stopom! Gdy takowe zachowanie uwidacznia się u naszego uległego można być pewnym, że mamy do czynienia z zainteresowaniem stopami nie tylko dla celów przyjemności Pani, mamy do czynienia z fetyszystą chcącym nakarmić swoje pragnienia!

Oczywiście posiadanie osobistego fetyszysty nie jest niczym złym, kiedy fetysz uzupełnia się z prawdziwą uległością. Idealizowanie się tych dwóch kierunków jest kwestią wynikającą z zabaw i relacji, gorzej jeśli trafimy na osobę, która swoje preferencje bdsm opiera właśnie tylko i wyłącznie na fetyszu. Pisze, że padnie do stóp, że jest w stanie być, kim tylko zechcemy zarzeka się wyczyścić nogi, wymyć językiem buciki, a potem np.: ofiarować pedicure pani łącząc go na koniec z możliwością pomalowania paznokci, a w rezultacie nie interesuje go psychologiczna gra słów, oddanie seksualne nie daje nam obrazu oddania w innych aspektach służby, a pragnie zajmować się tylko i wyłącznie naszymi nogami!
Takich skrajnych przypadków mężczyzn, którzy nie wiedzą, czym jest bdsm, na czym polega dewiza preferencji i gry erotycznej, a potrzebują tylko popatrzeć na kobietę, która odsuwa swoje długie kozaki ściąga pończoszki i przygotowuje dla nich swoje nóżki wcale nie jest mała ilość! Czy taki obraz sesji byłby czymś podniecającym?
Warto zdać sobie sprawę, że w niektórych przypadkach uległość stała się tylko płaszczykiem fetyszyzmu, w pełnym odkryciu nie przewiduje kontroli, oddania, ślepego zaufania, a istnieje tylko do zaspokojenia swoich marzeń i potrzeb. Takie fetysze nie są czymś mile widzianym w bdsm, nie oddają w ani jednym procencie jego klimatu.
Faktem jest, że duża ilość uległych oddanych nosi w sobie uśpione tendencje do uzyskiwania podniecenia z kontaktu z przedmiotami, pewnymi częściami ciała Pani, jednak fetysze są dla nich pewnym zastrzykiem emocji ukazywanymi przez gesty, pieszczoty i służbę, elementem placebo powodującym większą atrakcyjność zabawy!

Same panie w tematyce lizania stóp często niezauważającą albo świadomie nie przywiązują wagi do występującego fetyszu u uległego mężczyzny. Dla nich przyjemnym bodźcem budującym świadomość dominy jest polik leżący przyklejony do podłogi, stopa dopychająca czaszkę do posadzki, czują się doceniane, nawet wtedy, jeśli same pieszczoty pozostają dość obojętnymi odczuciami fizycznymi, niekiedy nawet sprawia im to radość, w końcu mężczyzna interesuje się wreszcie innymi niż spopularyzowane częściami ciała! Chowanie fetyszysty na własnym łonie jest czymś, co na pewno zaprocentuje jego większą determinacją podnieceniem i zwróci nam się inwencją w zabawach, jednak nie można zapomnieć, że partner pod naszymi nogami jest także osobą uległą, dla której dopisane są funkcję i obowiązki wobec swojej Pani! Zbyt wiele dóbr odpowiednie nie ułoży nam partnera!

Fetysz kobiecych stóp to jeden z powszechnie najbardziej akceptowalnych zachowań seksualnych, występuje nie tylko w bdsm, ale w innych dziedzinach seksu, nie jest niczym szkodliwym, nie jest potępiany, a już dawno wszedł w życie większości par, warto jednak pamiętać, że powinien być wykorzystywany wraz z preferencjami układu bdsm w innych przypadkach jest on próbą spełniania fantazji osoby, która albo stara się zaspokoić ciekawość płynącą z dostępu do wszechobecnej pornografii, albo fetyszysty dbającego tylko i wyłączenie o własne odczucia i przyjemności seksualne! Perwersje i fetysze to coś, co powinno być motywacją dla lepszej służby pod nogami Pani!
A czy twój uległy lubi lizać i całować nóżki? Sprawdź, co się stanie, gdy dziś nie dotknie ich językiem, gdy do jego ust nie wśliźnie się ani kawałek! Kto wie, jak zareaguje może już jest od nich uzależniony?:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *