Dyskomfort rozkoszy – wtyczki analne

Świat BDSM
Gry bdsm niosą za sobą pewną magię, często odczuwalną, a tak trudną do trafnego ujęcia słowami! Im bardziej stawiamy pewniejsze kroki do spełnienia fantazji tym bardziej pragniemy posuwać się dalej i szybciej by rozkosz odczuwalna była nawet w koniuszkach palców. W chwili, gdy posiadamy pewność oddania strony uległej, nasze są jej usta, dłonie i myśli, zaraz pragniemy posiadać kolejny jeszcze bardziej intymniejszy element jej ciała! W poszukiwaniu nowych doznań nasze opuszki palców często krążą wokół delikatnego różu otworu analnego naciskają go, głaszczą, delikatnie wchodzą do środka, a dusza ma w sobie tylko jedno słowo – zawładnąć! Posiadanie kontroli nad otworem analnym strony uległej często wiąże się z zakupem odpowiednich akcesoriów erotycznych, jednym z powszechniejszych jest wtyczka analna pozwalająca nie tylko na penetrację, ale sprawowanie wielogodzinnej tresury. Okazuje się jednak, że nie każdy wybór jest odpowiedni dla osoby, który nigdy nie poddawała się takim praktyką. Jak zacząć, więc przygodę z wykorzystaniem wtyczki analnej, jaką zabawkę kupić na ten pamiętliwy pierwszy raz?

Sprawować kontrole nad miejscem często wskazywanym przez uległych jako zabroniony, ciasnym, zamkniętym, z którym wiążą się setki obaw to marzenie nie jednego domina. Dawać dyskomfort powodujący poddanie, a jednocześnie dążyć do odnalezienia rozkoszy z penetracji analnej to pragnienie dające wiele radości, a przede wszystkim spełnienie. Do przełamania lęków i pokonywania granic dotąd niezbadanych jest jednak długa droga wymagająca zbudowania odpowiednich relacji i praktyk! O sposobie przełamywania lodów, bólu, blokadach psychicznych i pierwszych penetracjach pisaliśmy w artykule: Analna strefa doznań. W chwili, gdy mamy pewność, że strona uległa podda się sprawowaniu kontroli odbytu czas na poszukiwanie odpowiedniego narzędzia, dzięki któremu nie tylko odbędzie się penetracja, a pełne permanentne zamknięcie trwające nawet kilka dobrych godzin!
A gdyby zamknąć jej otwór analny powoli przez uda na pośladki powrotem nałożyć stringi i wypuścić uległą do pracy! Nałożyć obowiązek szczegółowego opisywania odczuć przesyłanych w cogodzinnych raportach by na koniec dnia odwiedzić ją niespodziewanie oprzeć o biurko i sprawdzić stan odbytu! Do spełnienia takich jak również innych fantazji najodpowiedniejszym narzędziem staje się wtyczka analna!

Rynek akcesoriów erotycznych oferuje wtyczki analne o przeróżnych długościach i średnicach wykonane z różnych materiałów poczynając od lateksu, plastyku, specjalnego żelu yelly po szkło jak i specjalnie hartowaną stal. Do tego wszystkiego możemy wybrać sobie jeszcze ulubiony kolor, ograniczeniem staje się olbrzymia rozpiętość cenowa, która rozpoczyna się od kilkudziesięciu złotych a kończy na kilkuset. Nie każda losowa wtyczka analna jest jednak odpowiednia do rozpoczęcia przygody z kontrolowaniem odbytu. Przypadkowy wybór może stać się przyczyną zakończenia przygody z tym rodzajem zabaw już po pierwszym wykorzystaniu akcesorium.

Zakładając, że będą to nasze pierwsze doświadczenia w temacie, musimy zdać sobie sprawę, że mięśnie znajdujące się w odbycie są ścisłe i na tyle nierozciągnięte, że zaaplikowanie wtyczki analnej o średnicy przekraczającej trzy centymetry będzie powodować narastający ból! Chwilowa penetracja nie byłaby problemem natomiast zważając na fakt, że partner(ka) będzie zmuszona nosić w sobie wtyczkę przez kilka godzin ból może stać się niemalże nieznośny. Przyjmując, że strona uległa niedawno straciła dziewictwo analne, wprowadzanie do zabaw korka o nadzwyczaj dużej średnicy i nakazanie jej kilkugodzinnego spaceru z zaaplikowaną zabawką nie będzie niczym klimatycznym! Dla osób, które niedawno odkryły urok analnych rozkoszy najlepszą opcją jest wtyczka o średnicy 2,5 cm, jest to najczęściej najmniejsza spotykana wartość na rynku. W chwili, gdy osobie uległej udaje się wytrzymać minimum 6 godzin z zabawką erotyczną we wnętrzu oznacza to, że można pokusić się o zwiększenie średnicy o 0,5cm. Dla osób, które aktywnie uprawiają seks analny wykorzystanie wtyczki o średnicy 4 cm przez minimum 8 godzin nie powinno przynieść większego problemu. Przyjętą minimalną granicą wymiany wtyczki analnej na większą jest okres czternastu dni, po tym czasie mięsnie odbytu powinny być bardziej rozciągliwe i przyjmować coraz to większą zabawkę.

Oprócz doboru odpowiedniej wielkości ściśle związanego z aktywnością analną, rozpoczynając przygodę z wtyczkami ważnym elementem, którego nie można bagatelizować jest tworzywo, z jakiego zostały wyprodukowane. Najtańsze wersje najczęściej tworzone są z gumy bądź lateksu, przed ich zastosowaniem należy sprawdzić reakcje swojego ciała pod kątem uczuleń wywołujących niechciane reakcje skórne. Zdążały się przypadki, że najtańsze modele obalane lateksem miały odczyn kwaśny powodujący uczucie ostrego szczypania i podrażnienia delikatnej błony śluzowej, jeśli podobne objawy odczujemy u siebie pewną ochroną staje się założenie prezerwatywy na wtyczkę analną. Odbiorcy narzekają jeszcze na jeden materiał, z którego tworzone są tanie wtyczki, jest wiele głosów, że plug analny wykonany z żelu Yelly wysusza ścianki odbytu, potrafi odparzać skórę jednak nie jest to nic udowodnionego występującego w większości przypadków. Do pierwszej trwającej kilka godzin kontroli odbytu odpowiednie wydają się wtyczki silikonowe, ze względu na prowadzenie zmian wielkości również przemawia za nimi aspekt ekonomiczny. W momencie, gdy koszty nie grają roli można pokusić się o wtyczki szklane bądź metalowe specjalnie projektowane by przynosić nie tylko dyskomfort, ale także po pewnym czasie rozkosz z wypełniania odczuwalnego podczas poruszania się.

Wiele osób często przed zastosowaniem wtyczki analnej zadaje pytanie czy jej noszenie wewnątrz odbytu jest bezpieczne dla zdrowia? Odpowiadamy, że tak, podobnie jak przy seksie analnym nie ma z medycznego punktu widzenia żadnych przeciwwskazań, zachowując zasady bezpieczeństwa, zdrowy rozsądek i higienę z czasem poprzez znajdujące się w odbycie zakończenia nerwowe możemy odczuwać przyjemną satysfakcję, choć jej doczytanie jest pojęciem względnym. Przyjmuje się, że to grubość wtyczki analnej odpowiada za rozkoszne doznania, ponieważ poprzez ścianki odbytu podczas poruszania ocierają się i delikatnie pracują na pługu można odbierać z tego gammę przyjemność. Wyznacznik długości częściej stosowany jest jako środek zmierzający do tresury i sprawiania dyskomfortu. Siadanie i dłuższe chodzenie z długą wtyczką analną potrafi dać ostre impulsy bólu przypominające nam o karze, jaką w danym momencie odbywamy!

Po co kupujemy wtyczki analne? Ich cel najczęściej jest jeden przejęcie kontroli nad miejscem dalej osłoniętym mgłą tabu, dla poszerzenia granic, zabawy, ale przede wszystkim dla zgłębienia dominacji i uległości. Posiadanie w sobie przedmiotu obcego i poruszanie się z nim w miejscach publicznych, pracy, mieście jest nie tylko impulsem, ale pewnym testem dla strony uległej, która powinna sumienne wypełnić rozkaz dominującego partnera. W tym finezyjnym spełnianiu praktyk okazuje się jednak, że pierwsze wielogodzinne doświadczenia z wtyczką analną nie są jednak takie proste, a jej noszenie we wnętrzu odbytu wymaga zapoznania się z kilkoma podstawowymi sprawami. Wsunąć między pośladki, zasłonić bielizną i cieszyć się odczuciami, realia jednak są inne.
Przy kilkugodzinnym noszeniu, poruszaniu się czy siadaniu nie zleżenie jak profesjonalna jest wtyczka analna prędzej czy później zacznie ona się wysuwać z wnętrza, aby zminimalizować ten efekt zabawka powinna mieć dość wąską stopę i odpowiednie przewężenie, przy okrągłej podstawie opiera się ona o pośladki i bardzo łatwo wysuwa się ze środka. Oprócz odpowiedniego kształtu do lepszego zminimalizowania efektu stosuje się wiązania wtyczki jak również zabezpiecza ciasnymi stringami.

Włóż wtyczkę analną i zapomnij? Niestety jest to pojęcie względne, które weryfikuje praktyka. Podczas pierwszego wprowadzenia zabawki wskazany jest użycie żelu nawilżającego, nie oznacza to, że na kolejne kilka godzin odkładamy buteleczkę ze specyfikiem. Niezbędne jest jego dokładanie w czasie noszenia, najlepiej jak następuje podczas korzystania z toalety. Ścianki odbytu bardzo szybko wysychają, a brak poślizgu potęguje uczucie dyskomfortu zwiększającego się z minuty na minutę. Najlepszymi żelami będą te dedykowane do stosunków analnych, a sposób ich nakładania powinien uwzględniać zarówno materiał wtyczki jak i sam odbyt.
Pierwsze chwile z wtyczką analną nie są łatwe, jej pozostawanie w dobycie wpływa na sposób poruszania się, który z zewnątrz wydaje się jakby pokraczny. Barierą przyzwyczajenia jest pierwsza godzina, w której to mięśnie i zwieracz odbytu najbardziej walczy z ciałem obcym, na ten czas odpowiednie są wtyczki stosunkowo miękkie, które podczas siadania chodzenia będą układały się tak jak naciskają je mięśnie. Przyjemność z wtyczki analnej nie pojawia się od razu, ale to nie znaczy, że nie istnieje! W chwili, gdy końcówki nerwowe i mięśnie odbytu przyzwyczają się do wtyczki analnej wiele osób samoczynnie zaciska je mocniej na przedmiocie by jeszcze bardziej poczuć jego obecność i odebrać bodziec przyjemności. Dobrym ćwiczeniem jest pozostawianie zabawki erotycznej w odbycie na noc jednocześnie wypełniając inną pochwę. Uległa od czasu do czasu będzie się budzić przekręcać czując w sobie ciało obce, co w wielu przypadkach wpływa na spotęgowanie erotycznych snów i pragnienia masturbacji!

Wtyczka analne jako najgorsza kara dla drugiej strony to otoczony lękami wynikającymi z penetracji analnej mit, odpowiednie jej dobranie, stosowanie zasad bezpieczeństwa, oraz praktyk prowadzących do pobudzania odbytu sprawią, że po pewnym czasie kontrola analna nie będzie opierała się tylko na dawaniu dyskomfortu, ale również rozkoszy! Zaskakująca może być chwila, gdy uległa schyli się i udostępni swój otwór analny błagając o delikatne wsunięcie zabawki! Nic nie daje tylko przyjemności jak świadomość posiadania każdego nawet najintymniejszego elementu ciała strony uległej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *