Domestic Discipline, a BDSM

Zadzwoń 708777178

Statystycznie codziennie nowa osoba odkrywa w bdsm spełnienie ubarwiające życie erotyczne niepozwalające na pojawienie się monotonii w sypialni, odkrywa w sobie naturę dominującą bądź uległą, rozwijając się poprzez relację, uczy nowych technik by nieustannie wzbogacać odczuwanie rozkoszy. Odpowiednio wykorzystywana sztuka bdsm nadaje pikanterii zabawom erotycznym, pozwala cieszyć się z wybryków sypialnianych, o których istnieniu wcześniej nie mieliśmy pojęcia, zamienia fantazje w rzeczywistość tak głęboko wpływając na świadomość, że niekiedy przenosi się również na życie codzienne bezpośrednio nie związane z intymną strefą erotyczną. Często powstaje pewien model związku oparty o zasady i widoczną hierarchię, na której czele stoi osoba dominująca mająca ostateczny wpływ na wygląd i kształtowanie się codzienności. Ten osobliwy sposób na życie z ściśle ustalonymi regułami tworzy związek Domestic Discipline. Tylko czy zasady bez względu na czas i miejsce są bezpieczne dla związku? Czy Domestic Discipline nie jest tylko zwyczajnym bdsm wyniesionym w codzienność, a może z czasem wyklucza odpowiednie praktyki i zachowania, które wcześniej nabyliśmy praktykując bondage, spanking czy inne techniki? Czym różni się więc Bdsm, a Domestic Discipline?

W Polsce świadomość istnienia modelu związku jaki wyznacza Domestic Discipline jest dość niewielka, nawet ludzie posiadający doświadczenie w zabawach bdsm i przenoszący zasady na życie codziennie nie są świadomi tego, że w własne życie wprowadzili pewne cechy i zachowania przypisywane właśnie Domestic Discipline. Jeżeli więc całkowite przewodnictwo w związku skupia się na władzy mężczyzny mającego ostateczne zdanie na temat zachowania podwładnej jej życia towarzyskiego i obowiązków wobec domu i samego pana, dlaczego DD (Domestic Discipline) nie jest niczym innym niż totalna dominacją? Otóż nie. DD jawi się bardziej jako pewnego rodzaju life style i wcale nie musi mieć oddźwięku erotycznego, jego głównym założeniem jest wyciagnięcie podniecenia i przyjemności ze stanu permanentnego zniewolenia nie prowadzącego do kontaktu seksualnego! DD nie jest wzorcem znanym z amerykańskich filmów przedstawiających rodziny niewolnicze służące lordom i hrabiom od kolebki, występuje w związku, a na jego zaistnienie potrzebna jest zgoda drugiego partnera. Ideologia DD opiera się na wzajemnej miłości i szacunku, tu nie ma barier i nowych erotycznych zabaw, do których tresuje się sukę, a uczucia i sposób ich wykonywania w oddaniu i całkowitym posłuszeństwie partnerowi jest formą udowodnienia swojej przynależności. Ciepło i pochwała z ust dominującego jest największą nagrodą, a seks gra drugoplanową miej ważną rolą liczy się tylko jako dodatek, choć nikt nie twierdzi że nie jest potrzebny. Spełnia on osobliwą rolę łączącą dwójkę kochających się ludzi. Wiele osób żyje w tego typu związkach nie zdając sobie sprawy o istniejącym modelu, wpływa na to nie chęć erotycznej zabawy, a usposobienie człowieka. DD twierdzi, że pewnym kobiecym uwarunkowaniem są predyspozycję do uległości wynikające wręcz z natury, natomiast femdom ściśle wiążący się z doktryną bdsm przeczy niniejszym zachowaniom. Ciężko jest wyznaczyć prawdziwą odpowiedź i na pewno nie jeden socjolog miałbym problemy z przeanalizowaniem różnic inklinacji, ponieważ zawsze spotkałoby to odpowiedni odzew przeciwników, jedno jest pewne zarówno w femdom, DD jak i bdsm prowadzi do świadomego pragnienia przeżycia i odbierania przyjemności skłaniającym człowieka do wcielania się w rolę niewolnika i pana.

Z samej interpretacji definicji Domestic Discipline wynikają już różnice między tym osobliwym life stylem, a bdsm. Oprócz braku podłoża erotycznego i zastosowaniu w życiu codziennym, DD stosuje inne podłoże kary, która przyznawana jest za rzeczywiste przewinienia, a nie wyimaginowane sytuację, które w bdsm występują po to aby stać się częścią erotycznej gry między partnerami. W DD nie liczy się wygląd i podsycanie klimatu, a mentalność i stosunek uległej do dominującego partnera. Karanie ma na celu wyeliminować błędy życiowe lepiej przystosować do cech i zasad strony dominującej, jest pewnego rodzaju wychowaniem uległej dostosowywanej do charakteru Pana. Brak celu przyjemności erotycznej, permanentne życie w pełnym oddaniu z zachowaniem zasad zdecydowanie różni DD, od doktryny BDSM, jednakże co ma wpływ że te dwa zupełnie inne nurty potrafią się połączyć, czemu tak wiele osób praktykujących bdsm odnajduje się w przyszłości w Domestic Discipline?

Na co dzień osoby praktykujące bdsm, a uznające partnerstwo, równe i stabilne prawa dla każdej osoby, z czasem zagłębiania się w relacje jak i w najlepsze odgrywanie swoich ról sypialnianych zaczynają poszukiwać czegoś więcej, podświadomie przenoszą etykę i zasady z łóżka w życie codzienne. Mówi się, że im dłużej praktykuje się bdsm w związku tym większe powstaje zagrożenie wyniesienia zasad i próby kontroli poza nim. Istnieją udokumentowane przypadki rozpadu małżeństw czy narzeczeństw ze względu na coraz bardziej widoczny nurt i zbyt mocny sprzeciw strony uległej. Wynoszenie etykiety z sypialni oczywiście zależy od rodzaju charakteru i indywidualności związku i nie dotyka wszystkich par tak jak negatywne czynniki przekładania się relacji na codzienność istnieją lepsze pozytywne aspekty. Wiele osób nie potrafi żyć bez wyniesienia zasad w codzienność, jeśli one przynoszą przyjemność i spełnienie obydwu osobom to, czemu nie żyć według nich? Pragnienie podejmowania decyzji za drugiego człowieka stosowanie kontroli w każdej dziedzinie życia przy zachowaniu zgody drugiego partnera, a nawet chęci i darzenie do wystąpienia takiego postępowania łączy bdsm i DD. Domestic Discipline nie zabrania, bowiem kontaktu erotycznego.

Czym jest więc DD dla BDSM, nurtem z którego codziennie czerpiemy cechy i pewne zachowania jeszcze bardziej niosąc satysfakcję naszemu związkowi. Dzięki wyniesieniu zasad w codzienność możemy cieszyć się zaufaniem, być bardziej pewni siebie, a zarazem lepsi. W bdsm mieszanie inspiracji, technik, nurtów i dopasowywanie do swojego wzorca jest jak najbardziej dopuszczalne. Nie we wszystkich przypadkach partnerzy potrafią sprawdzić się i odnaleźć satysfakcję w DD, natomiast bdsm jest jak kostium szyty przez nas na własną miarę. Bdsm to różnorodność dająca przyjemność i pewien indywidualizm, DD to sposób życia nie tylko erotycznego, ale codziennego tu nie ma słowa bezpieczeństwa.

Mimo olbrzymich różnic i rozdzielających się nurtów BDSM bliżej jest do Domestic Discipline niż każdej innej orientacji. Pary, które przeżyły zawód z swoich prywatnych powodów przestały praktykować zabawy i techniki bdsm do dziś żyją w relacjach DD i odnajdują w tym szczęście. Być może jest to idealny sposób na życie, gdy całkowicie zniknie namiętność, a zaczną liczyć się cechy jak szacunek, przywiązanie być może to rzecz wynikająca z pewnej ewolucji uległości i dominacji pokazująca jej odpowiedni wymiar?

Nic nie oddając i ujmując, Domestic Discipline jest i będzie wspaniałym pomysłem na zorganizowanie i spełnianie się w codzienności, a BDSM czymś, co rozgrzewa każdą sypialnię w nocy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *